Wpisz numer VIN auta marki Audi, które chcesz kupić, i sprawdź, co mówią jego zapisy.
Gama Audi w naszych danych obejmuje 62 modele, od 80, 90 i 100 po A3, Q5, e-tron GT i R8, a roczniki zaczynają się od 1967 roku. Używane Audi może więc być wszystkim, od starszego sedana po nowego SUV-a czy elektryczne Q4 e-tron, a pytania, które warto zadać, zależą od konkretnego auta. Zanim się zdecydujesz, warto wiedzieć, jak jego przeszłość wygląda na papierze.
Dekoder VIN Audi pokazuje, co jest zakodowane w samym numerze, na przykład kod producenta i dane zapisane w VIN-ie. Raport historii idzie krok dalej i szuka zapisów powiązanych z tym VIN-em, takich jak szkody, odczyty przebiegu, wpisy o kradzieży i zmiany właściciela, o ile są dostępne. Mówi o przeszłości auta, a nie o tym, jak jeździ dzisiaj.
Zapisy są pokazywane, o ile są dostępne. Zakres może się różnić w zależności od kraju i pojazdu.
Większość problemów przy zakupie używanego auta trudno zauważyć podczas krótkiej wizyty. Przebieg ciężko ocenić po jeździe próbnej i kilku zdjęciach, a naprawiony wypadek pod świeżym lakierem może wyglądać schludnie. Sprzedający może też opisywać auto w dobrej wierze i mimo to się mylić, albo dokumenty i zapisy po prostu się nie zgadzają. Sprawdzenie historii zestawia relację sprzedającego z zapisami, więc możesz zauważyć rozbieżności, zanim stracisz czas lub pieniądze.
Gama Audi sprawia, że ma to większe znaczenie niż zwykle. Przy modelach takich jak A1, A4, A6, Q2, Q7 i RS 6 oraz nadwoziach od hatchbacka i kombi po SUV-a, kabriolet i roadster rynek wtórny obejmuje bardzo różny wiek i bardzo różne ceny. Auto ze starszego końca gamy i takie zbudowane w ostatnich latach wymagają innych pytań, ale podstawy są te same: czy przebieg się zgadza, czy jest wpis o szkodzie, czy auto zmieniało właściciela częściej, niż mówi sprzedający.
Kody VIN (WMI), które znamy dla tej marki, pochodzą z Niemiec, Węgier i Brazylii, a auto jednej marki może być zbudowane w jednym kraju, sprzedane w drugim i odsprzedane w trzecim. Dlatego jego historia może przekraczać granice, a zakres danych może się różnić w zależności od kraju i pojazdu. Raport najlepiej wykorzystać przed wizytą lub wpłatą zaliczki, gdy koszt jest niewielki w porównaniu z nietrafionym zakupem. Obejmuje on wyłącznie zapisy, więc nie zastępuje oględzin u mechanika.
Skopiuj go z ogłoszenia, dokumentów albo z samego auta.
Przechodzisz na stronę raportu i wybierasz sposób płatności.
Porównaj je z tym, co mówi sprzedający, i zdecyduj, mając przed sobą fakty.
Dekoder VIN odczytuje kod producenta, rok modelowy i kraj produkcji auta marki Audi. Nie pokazuje historii pojazdu.
Dekoder VIN AudiW zależności od tego, co istnieje dla danego pojazdu, może pokazać zapisy o szkodach, odczyty przebiegu, wpisy o kradzieży, zmiany właściciela i dane techniczne. Zapisy są pokazywane, o ile są dostępne, a zakres danych może się różnić w zależności od kraju i pojazdu.
Nie. VIN identyfikuje auto i zawiera część zakodowanych informacji, ale nie mówi, co się z nim działo później. Do tego potrzebujesz zapisów powiązanych z numerem, a żeby poznać aktualny stan, ktoś musi obejrzeć auto.
Warto, bo sprawdzenie przed wizytą lub wpłatą zaliczki kosztuje niewiele w porównaniu z nietrafionym zakupem. Jeśli zapisy wyraźnie przeczą ogłoszeniu, możesz oszczędzić sobie wyjazdu albo przynajmniej wiedzieć, o co zapytać.
Brak zapisów nie jest dowodem, że nic się nie wydarzyło, bo zakres danych bywa różny i nie każde zdarzenie jest rejestrowane. Potraktuj luki jako powód, żeby poprosić sprzedającego o dokumenty i zlecić dokładne oględziny auta.
Spodziewaj się, że jego historia może być rozproszona w więcej niż jednym kraju, a część informacji może być trudniejsza do znalezienia. Porównaj raport z dowodem rejestracyjnym i dokumentami serwisowymi oraz poproś sprzedającego o wyjaśnienie różnic w datach, przebiegu lub liczbie właścicieli.
Wpisz numer VIN i przejdź do raportu.